Podobne wpisy
Wyniki konkursu! „Miłość do trawy” Michał Krupa
PrzezadminWYNIKI 🙂 A co, szalejmy…. chyba czas na nowe konkursy! jak sądzicie? Cóż, nie będę przedłużać… Nagrodę zgarnia: Bożena Trawa proszę o maila na poligondomowy@gmail.com, w tytule: NAGRODA MIŁOŚĆ DO TRAWY
bransoletka z gwiazdą
Przezadminwiecie jak to jest, gdy ogląda się cuda wykonane przez innych i zazdrość nas zżera, że same tak nie potrafimy? mnie to uczucie dopada często… i tak długo kombinuję aż się uda… koralikowe bransoletki to była moja zmora! okazało się, że można… zrobienie bransoletki z maleńkich koralików TOHO nie jest takie trudne… a jak wciąga!…
Czerwona sukienka i „Czerwień obłędu” – Dawid Waszak
PrzezadminJak rodzi się obłęd? Cichutko. Gdzie rodzi się obłęd? Tuż obok.Jaki ma kolor? Czerwony. Książka miała czekać na swoją kolej (bo mój stosik ciągle rośnie zamiast maleć), ale pomyślałam, że taka krótka… ściągnęłam na telefon i wieczorami czytałam. A czytałam sporo, bo całkiem wciągająca się okazała. Chociaż sama nie wiem, co w niej takiego wciągającego,…
Bardzo cicha noc – Ewelina Dobosz, Emilia Szelest
Przezkasia„Bardzo cicha noc” to dzieło duetu. Tego duetu byłam bardzo ciekawa. Z Eweliną Dobosz chyba się nie spotkałam. Emilię Szelest miałam okazję poznać i wysoko jej zawiesiłam poprzeczkę. Rzuciłam się więc na książkę pełna nadziei na dobrą przygodę i dostałam to! Początek mnie jakoś nie wciągnął. Nie polubiłam Igi, przyznaję. Ha, ja zazwyczaj nie lubię…
Jak wyjść za mąż i zwariować tylko trochę…? – „Mąż potrzebny na już” Małgorzaty Falkowskiej
PrzezadminPrawda jest taka, że męża już mam, ale szalenie żałuję, że ta książka nie została napisana wcześniej i nie wpadła w moje ręce, kiedy nie miałam nawet kandydata na męża! Już sama okładka woła z daleka – jestem fajna, przeczytaj mnie… ja nie mogłam się oprzeć. Dodatkowym plusem książki jest to, że bohaterki mają 28…
Jak zrobić budżet? sama nie wiem, ale próbuję!
PrzezadminPo trzech miesiącach spisywania każdej złotówki pora na stworzenie budżetu. Byłoby bosko usiąść i zrobić to z mężem, ale stanęło na tym, że spisałam wszystko sama, on tylko spojrzał i zatwierdził. I dobrze. Już samo kontrolowanie wydatków wydawało mi się nierealne. Wiecie, próbowałam jakiś milion razy i na koniec miesiąca i tak okazywało się, że…

Przepiękna 🙂 a byłabyś w stanie zrobić taką tęczową? 🙂
pracuję nad tym 😉 ale jeszcze nie doszlam do perfekcji, więc w tej chwili tęczowa jest poza moimi mozliwościami niestety 🙁