Podobne wpisy
„Koszmar Morfeusza” K.N. Haner
PrzezadminTrafiacie na takie książki, że ciekawość Was zżera co będzie na następnej stronie, a jednak wcale nie chcecie tego wiedzieć…? No ale ciekawość zawsze zwycięża, prawda? O pierwszej części już pisałam na blogu: „Sny Morfeusza”, więc i drugiej nie mogło zabraknąć, a teraz już niecierpliwie czekam na trzeci tom. A ma się pojawić całkiem niedługo….
Rzęsy magnetyczne Charlene
PrzezkasiaO moich rzęsach można powiedzieć jedno… Nie widać ich! Taka mają magiczną moc, że bez tuszu to jakby ich nie było. A i tusz musi być spektakularny… O to też wcale nie tak łatwo niestety.
21/52 „Awaria małżeńska” Natasza Socha i Magdalena Witkiewicz – najlepsza książka o ojcach!
PrzezadminWspominałam Wam już, że obok książek Magdaleny Witkiewicz nie potrafię przejść obojętnie?! Natasza Socha również wydawała mi się znajoma, ale nie umiałam skojarzyć tytułu żadnego – jak zwykle! Teraz już wiem, że czytałam jej „Macochę”. Do tego tytuł „Awaria małżeńska” – to po prostu z założenia musiała być dobra książka! I była. Kocham takie książki,…
„Mój mąż drwal” – Anna Radziejewska
PrzezkasiaZnacie jakiegoś drwala? Ja nie znam. Wyobrażam sobie jednak, że to facet wielki jak dąb, mocno zarośnięty, z długą brodą i przydługimi włosami. Oczywiście w kraciastej koszuli! Przystojny w swojej dzikości, ale jednak budzący strach drwal.
„Wszystkie pory uczuć. Zima” Magdalena Majcher
PrzezadminTo druga część serii „Wszystkie pory uczuć”, jednak można go spokojnie przeczytać nie znając pierwszej części, czyli „Jesieni”, więc jeśli chcesz swoją przygodę z porami roku zacząć od zimy, a na jesieni zakończyć to jak najbardziej możesz! Bohaterowie rzeczywiście pojawili się już w poprzedniej części, ale mimo wszystko bez wiedzy z „Jesieni” można przeczytać zimę….
Geberit w moim domu, czyli łazienka szyta na miarę
PrzezkasiaWydawać by się mogło, że spełnieniem moich marzeń może być tylko pokój kąpielowy z wanną na stylowych nóżkach, stojącą na samym środku, z oknem (najlepiej dachowym) i setki świec. Okazuje się jednak, że jak człowiek ma przez kilkanaście lat łazienkę wielkości schowka na miotły to nie trzeba mu wiele. I właśnie na niewiele liczyłam, ot…

Przepiękna 🙂 a byłabyś w stanie zrobić taką tęczową? 🙂
pracuję nad tym 😉 ale jeszcze nie doszlam do perfekcji, więc w tej chwili tęczowa jest poza moimi mozliwościami niestety 🙁