Podobne wpisy
Najważniejsze święto na świecie! Roczek Dziecia
PrzezadminDziś mija rok od kiedy przytuliłam do siebie syna. Co prawda oficjalna impreza dopiero za tydzień, ale część gości już dziś wpadła z prezentami, niezawodna Prababcia mojego syna upiekła i torcik i ciasto by wpisać się w nurt imprezy. Ciasto Mickey 🙂 i tort z dinozaurami: Dokładnie rok temu, gdy wszyscy odwiedzali swoich bliskich na…
Instagram – 10 subiektywnych rad dla początkujących
PrzezkasiaInstagram to taki twór, który zmienia się bardzo szybko, trzeba trzymać rękę na pulsie, żeby cokolwiek móc tam zdziałać. Dodatkowo nie ma jednej niezawodnej zasady, która pozwoli Ci się wybić i zbierać mnóstwo serduszek, komentarzy i obserwatorów. Wszystkiego trzeba spróbować na własnej skórze i przekonać się, co działa u nas…
Racuszki z jabłkami lub bez – pychota!
PrzezadminRacuchy z jabłkami to specjalność babci, zawsze robi je w hurtowych ilościach, bo my mamy jakiś szósty zmysł i zawsze wtedy akurat jesteśmy gdzieś w okolicy… Udało mi się namówić siostrę do dzielenia się przepisami i zdjęciami… Macie ochotę na racuszki z jabłkami… albo bez? No to przejdźmy od razu do konkretów: Składniki: 2 jajka…
„Cicha 5”
Przezadmin„Cicha 5” to kolejny zbiór opowiadań, które przeczytałam przed świętami. Jakoś łatwiej mi w tej chwili czytać opowiadania, bo jest to coraz intensywniejszy okres, jest coraz więcej do zrobienia. Dlatego łatwiej mi czytać opowiadania, które mogę czytać gdzieś tam między gotowaniem, myciem okien i strojeniem choinki. …
Kontrolowanie wydatków – MARZEC
PrzezadminCóż, będę z Wami szczera, w tym miesiącu spisywanie wydatków rozjechało się całkowicie… jakoś tak wszystko naraz! Jeden i drugi facet mi się rozchorował… Trzeba było ubezpieczyć dom, zapłacić podatek… mój telefon odmówił posłuszeństwa… Dużo! Ale konkrety! Zaplanowane mieliśmy: 400 zł na ubezpieczenie 110 zł na podatek Niezaplanowane: 200 zł na lekarstwa 550 zł na…
#świętanaokragło, czyli majowa odsłona wyzwania!
PrzezadminMaj minął, a ja nie mam kartki. Trzeciego czerwca prawie dostałam zawału, bo byłam pewna, że nie zdążyłam. Wszystko przez ten cholerny szpital… Ale się okazało, że czas do szóstego, więc kolejny raz w ostatniej chwili wrzucam fotkę kartki! …
