
a żeby było ciekawiej konkurs jest podwójny!

ale nie bierzcie – po co macie mi robić konkurencję 😉

a żeby było ciekawiej konkurs jest podwójny!

ale nie bierzcie – po co macie mi robić konkurencję 😉
Wyobraźcie sobie, że największy problem z recenzjami mam w przypadku książek dla dzieci. Niby są krótkie, szybko się czyta, mają ilustracje, o których warto wspomnieć, a jednak jak przychodzi do pisania o nich to mam w głowie pustkę!
Początkowo zastanawiał mnie tytuł. Ale szybko się wszystko wyjaśniło. Ciekawa też byłam jak tym razem z błędami w książce. Oj, czepiam się tego mocno. Bardzo mocno. Ale – jak zwykle – książka Agaty Przybyłek czyta się sama i daje wiele przyjemności. Odkąd odkryłam książki Agaty Przybyłek nie przegapiłam żadnej. To o czymś świadczy. Przy tych…
Kolejny nijaki kubek wpadł mi w ręce i doszłam do wniosku, że nie może taki zostać! Chwilę kombinowałam, co by z nim zrobić i w końcu się zdecydowałam! Zajęło mi to pięć minut… masz pięć minut? Jeśli powiesz, że nie masz ani jednego kubka, który chciałabyś zmienić to Ci nie uwierzę! Pięć minut też na…
Zdarzają się takie książki, które czyta się z przyjemnością, szybko i chętnie… i nawet korki nie są straszne! Książka niewątpliwie z każdym tomem nabiera większego rozpędu. I błędy znikają! I w sumie nie ma się czego przyczepić… mimo że bym chciała! No może odrobinę zapis dialogów utrudnia czytanie, ale można się przyzwyczaić. W życiu Sally…
Zacznę może od tego, że moje pierwsze spotkanie z Jackiem przypadkiem było dość oschłe. Nie zapałałam do niego gorącym uczuciem, a właściwie może i zapałałam, ale wściekłością, że on niby taki mądry, rozgryza każdego w mig! I ta wściekłość że dla mnie te zagadki nie są takie proste napędzała mnie do czytania kolejnych części… Właśnie…
Kolejny patronat u Lidii Tasarz. To już chyba tradycja, że obejmuje patronatem książki tej autorki i robię to z przyjemnością, choć muszę przyznać, że książki mają lepsze i gorsze momenty, ale oceniając je całościowo jednak zawsze wychodzi na plus.
Brak produktów w koszyku.