Odwagi mi brak!
Chciałabym, a boje się…
Może wystarczy zrobić pierwszy krok i spróbować w najbliższej kwiaciarni pokazać swoje prace, albo u kosmetyczki, może. … a mi brak odwagi…
Na szczęście w mojej rodzinie nie ma problemów z alergiami. Jednak ja od sześciu lat nie mogę jeść pewnych rzeczy, a nabiał właściwie całkowicie wykluczyłam. No i to powoduje wiele problemów. A przecież u mnie to naprawdę niewiele produktów… co mają zrobić Ci, których lista zakazanych rzeczy jest kilometrowa? No i u mnie skończy się…
Jak Kaśka Bester coś napisze to… człowiek zacznie i nie może odłożyć dopóki nie dobrnie do samego końca. No chyba, że jest już środek nocy, dziecko niespokojnie zaczyna się wiercić, a do Ciebie dociera, że jak NATYCHMIAST nie odłożysz książki to może się okazać, że Twoja noc będzie trwała kwadrans. Może dobrze, że nie jest…
O książce „Kobieta w oknie” było głośno jeszcze na długo zanim pojawiła się na półkach w księgarniach… Wielu blogerów dostało ją wcześniej i zdążyło napisać recenzję – chyba wszyscy się nią zachwycali! U mnie odleżała swoje na półce, ponieważ chciałam poczekać do premiery… …
Do tej pory znałam tylko Augustę Docher, jednak czas najwyższy było poznać drugą twarz autorki… skorzystałam więc z okazji, kiedy się trafiła i dopadłam przedpremierowo książkę „Moja twoja wina”. Dziś premiera, a ja zapraszam Was na recenzję, a potem do księgarni na zakupy!
Jak tylko robi się ciepło niemal co weekend mamy gości. Do mojego syna najczęściej przyjeżdża kuzyn, ale zdarzają się również kuzynki, albo cała „zgraja dzieciaków”. Mamy już domek, zjeżdżalnię, piaskownicę, rowery, hulajnogi, kosz do koszykówki, rzutki i basen. A dzieciakom ciągle mało! My, rodzice, stajemy więc na głowie, by dzieciom zorganizować czas, a samemu usiąść…
Dziwię się, że Paulina mnie jeszcze nie zastrzeliła, ale może mnie trochę lubi – choć jak zobaczy ten wpis to pewnie mnie udusi kablem od komórki i nie będzie jej przeszkadzało te 30 kilometrów, które nas dzieli… Szybko przypomnę o co chodzi w zabawie: Co miesiąc jedna z uczestniczek rzuca pozostałym wyzwanie, czyli do 1…
Brak produktów w koszyku.
Maz wspiera jak nikt. ale drażni go moja panika. ten jednak nieuzasadniony strach. tu akurat nie ma winy męża. …
Śmiało! Realizuj marzenia 🙂 A z mężem szczerze porozmawiaj, że potrzebujesz trochę więcej wsparcia, może on nie wie jak wspierać i stąd jego nerwy.
Życzę odwagi w realizowaniu marzeń i dużo dużo dużo wsparcia od męża 🙂
Do odważnych świat należy! Pomyśl co możesz stracić, jeśli spróbujesz i nie wyjdzie? A co możesz zyskac jeśli wyjdzie? Co musisz zrobic, aby się udało? Zrób listę plusów i minusów, a zobaczysz, że pewnie wyjdzie więcej na plus 🙂
Nie bój się. Może nie wyjdzie od razu, ale kroczek po kroczku… Nawet jesli nie zarobisz milionów, to przynajmniej zrobisz coś dla siebie i nie bedziesz żałować, że nigdy nie spróbowałaś.
Marzeniem warto pomagać 🙂 moja znajoma na początku roku założyła swój biznes scrapowy. Piszę dodatkowo teksty. Ma roboty po łokcie, ZUS spokojnie opłaca 🙂 jeszcze póki co kokosow nie zarabia, ale robi to co kocha 🙂
Kobiety kochają bransoletki 🙂 u mnie takich nigdy dość. Mogę być twoja pierwsza klientka! 🙂