Podobne wpisy
„Minecraft. Zbuduj! Zombieland” oraz „Minecraft 2020”
PrzezkasiaWydawnictwo Egmont kolejny raz zadbało o to byśmy zainteresowali się Minecraft’em. Tym razem mamy dwie książki: „Minecraft. Zbuduj! zombieland” oraz „Minecraft rocznik 2020”. Pierwsza z nich jest wielkości zeszytu, druga nieco większa niż A4, obie w twardych oprawach. Wiecie, że stałam się posiadaczką gry Minecraft? Próbuję zrozumieć, ale nadal opornie mi idzie zachwyt tym zjawiskiem….
Drzazgi – Joanna Bartoń
Przezkasia„Drzazgi” Joanny Bartoń to książka trudna, ale byłam tego świadoma i to głównie z tego powodu po tę książkę chciałam sięgnąć. Natomiast wiem, że wcale nie będzie łatwo znaleźć zwolenników takiej lektury. Joanna Bartoń to autorka, z którą wcześniej się nie spotkałam, natomiast okazuje się, że wydała już jedną książkę. Debiutowała 3 lata temu i…
Zgadnij kto – Chris McGeorge
PrzezkasiaCo strasznego może spotkać nas w pokoju hotelowym? Wydawałoby się, że nic. A jeśli oprócz nas znajdują się tam inni ludzie? Obcy. Co więcej, nikt nie wie jak się tam znalazł… I jakby tego było mało nie można stamtąd wyjść! Drzwi są zamknięte. Okna też. Pokój znajduje się w centrum dużego miasta na 44 piętrze,…
Pikantnie po włosku – Gosia Lisińska
PrzezkasiaNie wiem czy Tychy można zaliczyć do małego czy wielkiego miasta, natomiast „Pikantnie po włosku” ocieka seksem. I jakoś tak skojarzenie z tym serialem nasuwa mi się samo. To druga część tyskiej serii, która z racji miejscowości, w której się toczy jest mi bardzo bliska.
Miejsce do pracy i nauki ze sklepem Edinos
PrzezkasiaCzas na zmiany ze sklepem Edinos! Pracuję w domu od kilku lat, ciągle z dziećmi na pokładzie, więc nauczyłam się już działać w trudnych warunkach. Gdzie pracuję? Przy stole w salonie, na dywanie u dzieci, siedząc w piaskownicy albo na podłodze w łazience, gdy dzieci się kąpią. Do pracy potrzebuję komputera, kalendarza lub notesu, a…
Hygge po polsku – Iza Wojnowska
Przezkasia„Hygge po polsku” to książka na pewno wyjątkowa. Myślę, że takie książki poradniki są przeznaczone raczej do oglądania, to albumy, taka celebracja chwili. Szczerze przyznaję, że ja raczej zawsze żyłam w pędzie, nie miałam czasu by skupić się na drobiazgach, na detalach. Chociaż chyba od zawsze była we mnie taka dziecięca radość z drobiazgów… Natomiast kiedy…
