Konturowanie twarzy ciągle jeszcze jest dla mnie wiedzą tajemną, ale uczę się. Powoli i skrupulatnie. Używanie bronzera już opanowałam, czas na kolejne kroki. Z pomocą przyszły mi palety Revers Cosmetics. Nie spodziewałam się aż tak dużego wyboru!

No dobra, wydawało mi się, że to wcale nie trzeba aż tylu kolorów, konturowanie to konturowanie, prawda? A tu się okazuje, że każdy może wybrać barwy, jakie mu się podobają. Może i dobrze, że nie wiedziałam, bo widząc taki ogrom w drogerii pewnie bym uciekła! Nic nie poradzę, że jak czegoś nie rozumiem, albo nie umiem używać to panikuję… wolę się wycofać, bo tak jest bezpiecznie.

HDBEAUTY PRO CONTOUR PALETTE

Przyznam Wam się, że jak już zaczęłam używać palety do konturowania twarzy to początkowo wszystko wydawało mi się zbyt mocne. W efekcie próbowałam to rozetrzeć i nic nie było widać. Nie uwierzycie, jak bardzo śmiała się ze mnie siostra 😉

Teraz jest już lepiej. Staram się nieco odważniej działać z kosmetykiem. Wcześniej w mojej kosmetyczce też był róż i bronzer, ale jako osobne produkty. Posiadanie całej palety jest bardzo wygodne. Pomocnym dodatkiem jest rysunek, który pokazuje, gdzie danego kosmetyku używać. Ja bez tego chyba nie umiałabym nic zrobić! Na szczęście kosmetyk nie zostawia plam i łatwo się rozprowadza, więc nawet ja-początkująca, poradziłam sobie.

Rozświetlacz rozjaśni łuk brwiowy, wewnętrzny kącik oka, górną partię policzków, oraz tzw. łuk kupidyna, a satynowy róż w naturalny sposób podkreśli policzki oraz doda twarzy młodzieńczego kolorytu. Puder brązujący zdefiniuje kości policzkowe i ociepli koloryt cery.

Zerknijcie jeszcze na swatche: