Podobne wpisy
Noc między tam i tu – Marta Krajewska
Przezkasia„Noc między tam i tu” to moje pierwsze spotkanie z Martą Krajewską. Przeczytałam książkę w kilka wieczorów z synem. Ja uwielbiam poznawać nowych autorów, a syn uwielbia słuchać książek, więc spędziliśmy z nią przyjemne chwile. To, co podoba mi się najbardziej to wprowadzenie do mitologii słowiańskiej. Nie jest to nasze pierwsze spotkanie, ponieważ mieliśmy już…
„Czarny kot w walizce” Lucyna Małolepsza
PrzezadminZ kotami jakoś nigdy nie było mi po drodze, psy i owszem, w domu były niemal zawsze, ale kot… po co komu kot, ja się pytam? Podchodzę do nich z pewną dozą nieufności, bo to sobie własnymi drogami chadza, ale jak się w książce pojawia to staram się z nim zaprzyjaźnić. Szczególnie, że czarny! Wierzycie,…
„Burze kuchenne i Bestie bezsenne” Daniel Chmielewski i Maciej Łazowski
PrzezadminUwielbiam wydawnictwo TADAM, ale o tym już Wam pisałam, a uwielbiam dlatego, że mój syn kocha książki, które wydają! „Burze kuchenne…” co prawda dostaliśmy przeznaczone dla dziewczynki, i ja przez chwilę odłożyłam książkę na bok, ale mój mąż nie zwraca uwagi na takie drobiazgi i kiedy sięgał po książkę do czytania na dobranoc wybrał akurat…
„Cinder i Ella” Kelly Oram
PrzezadminNajpiękniejsza bajka dla dorosłych jaką ostatnio czytałam, choć może określenie dla dorosłych jest niewłaściwe, bo wydaje mi się, że książka jest skierowana do nastolatków i osób powiedzmy dwudziestoletnich… no ale jak się ma 29 lat to człowiekowi się ciągle wydaje, że jest młody i że to książka odpowiednia dla niego! …
Czterdzieści minus – Katarzyna Kostołowska
PrzezkasiaKolejna piękna książka, którą na rynek wypuszcza Wydawnictwo Książnica. Do tej pory na Poligonie pojawiły się recenzje niewielu książek tego wydawnictwa – możecie przeczytać je <tutaj>. Ale wierzę, że jeszcze o niejednej ich książce tu napiszemy! „Czterdzieści minus” to książka, której bohaterki już na pierwszy rzut oka chce się poznać! Bo z okładki zerkają na nas…
Drwal – K.N. Haner
PrzezkasiaPo książki K.N. Haner sięgam niejako z rozpędu, ponieważ wiem, czego mogę się spodziewać. Wiem, że to będzie dobrze spędzony czas i dlatego kiedy pojawiła się możliwość napisania rekomendacji na okładkę byłam przeszczęśliwa. Miałam już okazję pisać rekomendację do pierwszego tomu „Sponsora”. Natomiast wtedy tych rekomendacji było mnóstwo, a teraz zostało wybranych tylko kilka osób,…

