NIEznajomi – Ursula Poznanski, Arno Strobel – PREMIERA

Takie tajemnicze książki lubię najbardziej… właściwie nic nie wiadomo na pewno, coś się dzieje, ale jak i dlaczego – trudno wyczuć. I to znajdziemy w książce „Nieznajomi”. Bezkrwawy thriller też może być świetną książką, prawda? Ja ostatnio takie lubię najbardziej! Dziś premiera, więc nie możecie przejść obok obojętnie, prawda?

Zacznę od początku… Ona jest sama w domu, wieczór, słyszy, że ktoś kręci się pod drzwiami. Na nikogo nie czeka, więc zajmuje się suszeniem włosów i ignoruje gościa. Jednak, gdy wychodzi z łazienki słyszy, że intruz znajduje się już w kuchni. Jest przerażona. Schodzi jednak na dół, widzi obcego mężczyznę…

On słyszy, jak narzeczona schodzi z góry, cieszy się na wspólny wieczór, jednak kobieta zaczyna się dziwnie zachowywać, prosi go by wyszedł, by jej nie krzywdził. Mężczyzna nic z tego nie rozumie, spodziewa się, że to żart. Ona ucieka, nie docierają do niej wyjaśnienia, że są para, że razem mieszkają… po chwili jednak on orientuje się, że w domu nie ma żadnych jego rzeczy… O co chodzi?

Duet Poznanski&Strobel stworzyli genialną książkę opisując sytuację z dwóch perspektyw. Poznajemy wydarzenia oczami wystraszonej, emocjonalnej kobiety oraz trzeźwo myślącego, analitycznego mężczyzny. Jedna sytuacja, dwa spojrzenia, mnóstwo niewiadomych.  Jestem pod wrażeniem, bo to przeskakiwanie z jednej postaci na drugą napędzało akcję i sprawiało, że nie można było książki odłożyć ani na chwilę.

Czy bohaterowie książki „Nieznajomi” sobie zaufają, czy wspólnie rozwiążą zagadkę? Komu ufać, kto mówi prawdę? Co z zagrożeniami, które przecież też pojawiają się na horyzoncie…?

Zastanawiam się, czy w podobnej sytuacji umiałabym komuś uwierzyć, czy ślepo wierzyłabym swoim przekonaniom, a może najpierw bym uwierzyła, że to ze mną jest coś nie tak… Totalny mętlik w głowie. Mnóstwo zaskoczeń. Niesamowite zwroty akcji. A do tego naprawdę sporo poruszonych tematów… być może czasem zbyt dużo nawet. Przyznaję, momentami podwójna narracja nieco mnie męczyła, ale tylko dlatego, że koniecznie chciałam wiedzieć jak najszybciej, co będzie dalej… a tu jeszcze trzeba było poznać spojrzenie drugiej osoby. Ale to stanowczo urok książki „Nieznajomi”, więc nie marudzę…

 

Marudzić za to będę, że do mnie nie dotarła piękna książka z dedykowaną okładką. Foch 😉

Możesz również polubić…

22 komentarze

  1. Choć do końca to chyba nie mój klimat, to przyznam że okładka baaaardzo przykuwa uwagę.

  2. Aneczka M pisze:

    zupełnie nie jest to moja tematyka

  3. Fashion By Casie pisze:

    Przeczytałam jednym tchem i się zachwyciłam ❤

  4. MrsGrono.com pisze:

    Ja tez bardzo lubię takie książki 🙂 dzięki za polecenie 🙂

  5. ewaletmego pisze:

    Widziałam u Ciebie na instastory. Może być ciekawie 😃

  6. Niestety nie gustuję w takiej tematyce.

  7. Nika pisze:

    Chyba nie dla mnie. Ale super recenzja ☺

  8. Natalia Jastrzębska pisze:

    Nie, nie mój klimat. Ale recenzja super 😉

  9. Agnieszka Lesisz. pisze:

    Moja mama byłaby zachwycona ta książka:)

  10. Wiktoria Komenda pisze:

    Nieznajomi to książka, która będzie dla mnie idealną propozycją na jesienne wieczory 😀

  11. Ja najbardziej lubię czytać Fantasy, ale tą fabułą nie bardzo zainteresowałas. Jestem ciekawa jak to się skończy

  12. Sandra z ChrząstekSumienia pisze:

    Ciekawa okładka, jednak nie wiem, czy sięgnęłabym po książkę…

  13. AgaRecenzuje pisze:

    Bardzo lubie takie książki, na pewno by mnie zaciekawiła 😉

  14. Beauty Dorczi pisze:

    Ja bym nie uwierzyła, ale jak to ja 🙂

  15. Anszpi pisze:

    Ja wole pojedynczą narrację w książkach, podwójną źle mi się czyta

  16. Agnieszka B-J pisze:

    Takie książki to ja uwielbiam! Musi się dziać, musi być tajemnica i akcja 🙂

  17. Paulina Przygrodzka pisze:

    Jak zwroty akcji to znaczy że to jest pozycja po która muszę sięgnąć!

  18. W poszukiwaniu kreatywności pisze:

    Ja nadal nie mogę się przekonać do thillerow 😉

  19. Dziś do mnie przyszła i jutro biorę się za czytanie 🙂

  20. Joanna Majj pisze:

    Sam początek brzmi bardzo groźnie 😉

  21. Fentropia pisze:

    Przeczytam. Akcja, mętlik, trzymanie w napięciu… Coś dla mnie 😃

  22. Jakoś specjalnie tej książki szukała nie będę ,ale jeśli nadarzy się okazja jej przeczytania, na pewno nie odmówię. 😊

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.