O puzzlach Naszej Księgarni wspominałam już w zeszłym roku i nadal utrzymuje, że są genialne. Wtedy też poznaliśmy Pucia – miłość! Także w tym roku kontynuacja naszej fascynacji. Jesteście ciekawi, co przygotowało dla nas wydawnictwo przed świętami?

PUZZLE „Pucio i Misia ubierają choinkę”

To 22 elementy i 6 dekoracji, które powstały dzięki ilustracjom Joanny Kłos na podstawie książek Marty Galewskiej-Kustry. Cały obrazek nie mieści się na jednej stronie sześcianu, w związku z tym trzeba wieczko podnieść i dopiero wtedy widzimy choinkę. Na podstawie tego obrazka można układać choinkę (35 cm szerokości i 50 cm wysokości). Zabawka jest przeznaczona dla dzieci powyżej drugiego roku życia.
Pudełko zawiera także 6 okrągłych zawieszek na prawdziwą choinkę albo do pokoju czy gdzie tam dziecko będzie miało ochotę je przyczepić.

Podoba mi się ten pomysł z kształtem, to takie nieoczywiste rozwiązanie, a dzięki temu układanka jest ciekawsza.

Pucio. Pierwsza zabawa

pucio. pierwsza zabawa
pucio. pierwsza zabawa

Pudełko zawiera 20 obrazków i 20 kartoników z podpisami, co daje nam możliwość zagrania w sześć różnych zabaw z dziećmi, które mają rok lub więcej. Chłopca jeżdżącego na samochodziku łączymy z napisem „brum brum”, kurkę z „ko ko”, pieska z „hau hau”.
Na rysunkach mamy zwierzątka, zabawki, różne przedmioty. Uczymy dziecko jak łączyć przedmioty z dźwiękami, które wydają.

  1. co to? czyli dziecko wydaje odpowiedni dźwięk wskazując na zwierzątko na przykład. Może je wtedy odkładać na bok, chować, wrzucać do pudełka.
  2. jest/ nie ma. Dziecko uczy się tych pojęć. Jest kotek, po czym zakrywamy ręką obrazek i nie ma.
  3. Gdzie jest? Wiadomo, zaczynamy od dwóch obrazków i pytamy gdzie jest kotek, a gdzie piesek. Z czasem zwiększamy ilość elementów.
  4. Daj. Dziecko musi nam podać obrazek, o który prosimy. Na początku pewnie będzie potrzebowało pomocy, ale szybko załapie o co chodzi 😉
  5. Ja czytam. Czytamy podpis i prosimy by dziecko dopasowało je do rysunku.

Uwielbiam w Puciu to, że można zawsze dopasować poziom zabawy czy nauki do dziecka. Zaczynamy od najłatwiejszych i stopniowo zwiększamy trudność.