Strażak Sam na żywo, czyli zabawa dla małych i większych!

Strażak Sam
Strażak Sam

Tym spektaklem muzycznym zachwycają się wszyscy! Nie widziałam ani jednej negatywnej opinii. Dzieci szaleją ze szczęścia, rodzice mają możliwość dać swoim pociechom złudzenie normalności. W końcu wyjście na spektakl było przez prawie 2 lata utrudnione. Też odczuwacie tę radość?

Strażak Sam na Instagramie

Strażak Sam na FB

TU KUPISZ BILETY

Na ten dzień czekaliśmy niecierpliwie, a i tak los z nas zakpił! Bilety czekały, dzieci niecierpliwie przebierały nożkami i bach! Milka ląduje na kwarantanie, jakimś cudem kończy ją w sobotę. Yupi! Niedziela aktualna! Szczęście trwało do piątku, gdy ze szkoły Szymona zadzwoniła dyrektorka, żeby odebrać dziecko, bo kwarantanna. Bach! Czy mam dodawać, że to była nasza trzecia kwarantanna w listopadzie? Z tej „radości” pociemniało mi przed oczami.

Koniec końców, Emilka zabrała ze sobą kuzyna. Szymon został z tatą w domu. Choć miałam obawy, czy niespełna trzylatka wytrzyma 65 minut spektaklu bez marudzenia to szybko okazało się, że mogła by się bawić nawet dwie godziny! No właśnie, to nie tylko spektakl, ale przede wszystkim dobra zabawa!

Strażak Sam na żywo w praktyce

  • Spektakl trwa 65 minut
  • Każda scena uzupełniona jest piosenką, do której angażowane są dzieci
  • Przed salą jest ścianka do robienia zdjęć
  • Po spektaklu do dzieci wychodzi jedna z postaci i można zrobić sobie wspólne zdjęcie
  • TUTAJ KUPISZ BILET
Lista miejsc, gdzie dotrze Strażak Sam – niestety musicie sprawdzić, czy nadal są bilety!


STrażak Sam już od 30 lat towarzyszy kolejnym pokoleniom. Sama pamiętam go sprzed lat, a teraz moje dzieci nadal za nim szaleją. I to wcale nie Szymon, bo Emilia była zachwycona, a na pytanie „kto chce zostać strażakiem?” krzyczała chyba najgłośniej! No właśnie, bo ze sceny padają pytania, prośby o odpowiednie reakcje, wspólne śpiewanie piosenek czy odpowiednia choreografia. Tańce między fotelami oraz na schodach trwały całą godzinę!

Wyprawa do Pontypandy to świetna przygoda sama w sobie, a tu jeszcze czeka na nas cyrk oraz Dzień Otwarty Straży Pożarnej. Występuje Strażak Sam, Komendant, Penny, Elvis i Norman, który jak zwykle głównie pakuje się w problemy. Wyobraźcie sobie, że chce zostać magikiem! A oprócz tego dzwoni na alarm, że uciekł Tygrys!

Oj dzieje się! Ogromnym plusem spektaklu jest pojawienie się postaci, które dzieci kojarzą i lubią. Dzięki temu ich zainteresowanie trwa od pierwszych sekund. One już wiedzą, że Norman wpadnie w tarapaty, a strażacy będą musieli go z nich wyciągać.

Piękny, mądry spektakl, który nie tylko bawi, ale także uczy! Emilia poleca! A ja się pod tym podpisuję.

Możesz również polubić…

22 komentarze

  1. Lilianna pisze:

    Ale fajnej jak tylko ma się małe dzieci. Na żywo to jest ideałen przezycie właśnie dla tych najmodszych..

  2. moja córka jak była młodsza to uwielbiała tę bajkę

  3. Swego czasu syn miał manię związana z pociągami czy wozami strażackimi. Szkoda, że wtedy nie było dla niego takich atrakcji. Teraz atrakcją jest wizyta w studio ulubionego youtubera 😀

  4. Anna M. pisze:

    Ale dzieci musiały mieć frajdę. Sama z chęcią skorzystałabym z takich fajnych występów z dziećmi.

  5. Zuzanna Dudko pisze:

    Myślę, że to ciekawy spektakl dla dzieciaków, które lubią przygody tego bohatera. Mój syn 10 lat temu byłby zadowolony 🙂

  6. Dyedblonde pisze:

    Ta bajka ma już trochę lat
    Znam ja i to dobrze hehe

  7. Miye pisze:

    Fajna sprawa, moje dzieciaki jeszcze nigdy na niczym takim nie były, a na pewno by się im spodobało.

  8. o jest i Lublin chyba wybiorę się z dzieciakami, będą miały super rozrywkę 🙂

  9. Adrianna pisze:

    Takie wydarzenia zawsze są dla dzieci czymś wyjątkowym, a przeżycia w trakcie ich trwania na długo zapadają w pamięć.

  10. 12 i 13 lutego bedzie w miastach niedaleko mnie i chętnie się skuszę i zabiorę syna. Jest wielkim fanem Strażaka Sama! Będzie zachwycony.

  11. Martyna K. pisze:

    Super sprawa, miłośnicy Strażaka Sama na pewno będą tym zachwyceni.

  12. Joanna pisze:

    Planowałam się wybrać z dziećmi na to przedstawienie, ale młoda wylądowała na kwarantannie, więc musieliśmy zrezygnować 🙁

  13. Kamila z znaciskiem na szczescie pisze:

    Och tak! Akurat mieszkam obok jednego z ośrodków, gdzie to się odbywało i na przedstawieniu pojawiły się tłumy! Dzieciaki wychodziły bardzo zadowolone 🙂

  14. Anszpi pisze:

    Żałuję że moja córka to wierci pięta i nie usiedzi dłużej niż max 30 minut i nie będzie nic oglądać bo szybko się nudzi, inaczej chętnie bym ją zabrała na takie oglądanie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.