Ta książka nieco mnie zaskoczyła… ale to pewnie już nudne, bo mnie większość książek zaskakuje. Zaskakują mnie najczęściej swoją innością, a więc jest to pozytywy objaw!


Nauczyłam się już, że żadnej książce nie można powiedzieć NIE, jeśli się chociaż nie spróbowało jej przeczytać, choć czasem mam tak, że porzucam książkę by po roku spróbować kolejny raz… i bywa, że po roku książkę połykam w jeden wieczór… Fantastykę kiedyś odrzuciłam z założenia i jakoś trzymałam się tej niechęci bardzo długo, aż trafiłam…
A teraz moje małe marzenie… po cichu je spełniam ostatnio, więc nie mogę ominąć tej szansy… Można wygrać cudny alfabet! TUTAJ WIĘCEJ INFORMACJI! Tylko spieszcie się, bo czas się kończy! i trzymajcie kciuki, żeby się udało! a już 3 maja się okaże czy mam w życiu szczęście!
20 minut. Czy to dużo? W 20 minut można poczytać gazetę i wypić kawę. Można nastawić pranie, które nawet nie zdąży się uprać. Chyba nawet paznokci nie pomalujemy. A co zrobili pewni Szwedzi? Ukradli 39 milionów szwedzkich koron! Można? Okazuje się, że można…
Emilia Szelest, znana nam także jako Wituszyńska, debiutowała w 2019 roku, a już w czerwcu czytelnicy będą mieli okazję poznać jej trzecią książkę. Zdradzę, że świetną, bo miałam już okazję przeczytać! Z tym większą przyjemnością zapraszam Was na krótką rozmowę, jaką udało nam się przeprowadzić i ogromnie żałuję, że nie mogła odbyć się twarzą w…
Dawno, dawno temu (na początku chyba mojej blogowej przygody) udało mi się przeczytać książkę „Nasze kiedyś”… pamiętam jakie emocje mi wtedy towarzyszyły i rozmowy z autorką, kiedy będzie kolejny tom… a autorka kazała czekać i czekać i czekać….
W ciągu ostatnich 9 miesięcy zaczęłam intensywnie dbać o swoją skórę. Pamiętam, że przy pierwszej ciąży mocno to zaniedbałam i potem efekty były widoczne. Nie chciałam żeby znowu tak było, szczególnie, że udało mi się w międzyczasie zwalczyć te nieprzyjemne efekty. Sięgnęłam więc po kosmetyki Mustela.
Brak produktów w koszyku.