Pewnie poniższy obrazek rzucił Wam się już kiedyś w oczy… śmiałam się z niego. Kiedyś. Prawda jest taka, że nawet kieliszka podnieść do ust się nie ma ochoty kiedy Ona nadchodzi…


Nigdy nie używałam olejków do twarzy, choć uważałam, że to kosmetyk luksusowy… ale jakoś nie było nam po drodze. Aż do czasu, kiedy uznałam, że zaraz do drzwi zapuka trzydziestka, a ja zasługuję na wszystko, co najlepsze. Nie kupuję kosmetyków kolorowych, bo jestem w tej kwestii raczej minimalistką, więc mogę nieco poszaleć.
O Adrianie Bednarku słyszałam już jakiś czas temu – pamiętam, że bardzo chciałam przeczytać „Spowiedź diabła”. Jednak to „Córeczki” są moim pierwszym spotkaniem z autorem. I powiem Wam, że to spotkanie bardzo udane!Choć jeśli mam być szczera, kiedy dostałam książkę byłam przerażona! Ponad 600 stron! No kolos… A przy tym nie miałam wcześniej do czynienia…
Jak Kaśka Bester coś napisze to… człowiek zacznie i nie może odłożyć dopóki nie dobrnie do samego końca. No chyba, że jest już środek nocy, dziecko niespokojnie zaczyna się wiercić, a do Ciebie dociera, że jak NATYCHMIAST nie odłożysz książki to może się okazać, że Twoja noc będzie trwała kwadrans. Może dobrze, że nie jest…
Ostatnio pisałam o książkach dla dzieci Magdaleny Witkiewicz, więc pora przyjrzeć się również innej autorce, której książki sama czytałam… czy jej propozycja dla najmłodszych okaże się równie ciekawa? Monikę Sawicką poznałam osobiście na spotkaniu autorskim w Mysłowicach, było to dla…
jak już mnie coś wciągnie to jest to niemal uzależnienie. Nawlekanie koralików to ostatnio moje nocne zajęcie by w ciągu dnia, na spacerze przysiąść gdzieś i tworzyć… Kolejny sznur koralikowy czyli bransoletka w złocie TOHO 11/0
Paese? Czy warto?Poszukuję kosmetyków, zarówno tych kolorowych jak i pielęgnacyjnych. Ale że jestem w tym temacie zielona to porady szukałam u Was. Czyli na forach, blogach i portalach. Dziś dwa słowa o moich makijażach i firmie, którą zamierzam wypróbować! Dopiero od niedawna poznaję tajniki makijażu i tworzę kolekcję swoich ulubionych kosmetyków. Owszem, kiedy byłam nastolatką…
Brak produktów w koszyku.