#BoWeMnieJestSiła – Kasia z Ekoworki opowiada o pięlegnacji

ekoworki
ekoworki

Ta rozmowa na swój finał, czyli publikację, czekała wieki. Dosłownie! Choć Kasia skradła moje serce natychmiast i od razu wiedziałam, że muszę ją przepytać. Wyobraźcie sobie, że nocami pisze plany pielęgnacji dla swoich obserwatorek. Nocami, bo w ciągu dnia ogarnia sklep Ekoworki z naturalnymi kosmetykami oraz jest mamą pięcioletnich bliźniaków. I już tu należą jej się owacje na stojąco, bo nie mam pojęcia jak ona to wszystko ogarnia!

Ekoworki na Instagramie

Sklep Ekoworki

Ekoworki na FB

Przygotowujesz plan pielęgnacji dla każdej kobiety, która o to poprosi, zresztą każdego dnia na swoim Instagramie pokazujesz krok po kroku swoją pielęgnację. I robisz to za darmo! Początkowo pomyślałam „phi, to pewnie jakieś uniwersalne formuły”. Ale Ty zadajesz mnóstwo pytań, chcesz zdjęcia kosmetyków, których używamy i potem każdy z nich analizujesz i ewentualnie proponujesz zamiennik. To musi pochłaniać mnóstwo czasu, prawda?

Tak, prowadzenie mediów społecznościowych to w obecnych czasach spore wyzwanie. Właśnie tak jak wspomniałaś, staram się bardzo opowiadać ciekawe rzeczy, a nie oklepane. Niestety w obecnych czasach każdy może być ekspertem w każdej dziedzinie i to jest bardzo przykre. Moje klientki czasami wysyłają mi screeny innych „ekspertów” i momentami jestem przerażona.

Ale to nie wszystko, czym się zajmujesz…

Moje działania na IG to jednak tylko część mojej pracy, na co dzień piszę również indywidualne plany pielęgnacji dla cer. Jest to spore wyzwanie czasowe. Z każdą zainteresowaną osobą przeprowadzam wywiad, na którego podstawie dokonuję oceny cery, szukam problemu, przez który skóra zachowuje się w ten, a nie inny sposób, analizuję dotychczasową pielęgnację i składy kosmetyków. A na sam koniec opracowuję plan działania, rozpisując krok po kroku jak pielęgnować na co dzień skórę. Dobieram również odpowiednie kosmetyki. Robię to za darmo, bo jest to również moja pasja, z wykształcenia jestem kosmetologiem. Bywają takie dni, kiedy nie wstaję od komputera, piszę plan za planem, czasami nagrywam filmy na moje media społecznościowe, analizuję postępy z moimi klientkami. Niekiedy robimy korektę planu, zamieniamy kosmetyki, próbujemy czegoś innego. Ale nie narzekam, to jest to, co lubię robić.

Jest to fajny sposób promocji Twojego sklepu, ale jednak nie masz gwarancji, czy te kobiety wrócą na zakupy. Z Twoich obserwacji wynika, że sporo z nich wraca?

Wszystko zależy skąd dana kobieta o mnie wie. Jeśli znajdzie moje ogłoszenie – tej praktyki już nie stosuję – na grupie kosmetycznej, wtedy prawdopodobieństwo, że wróci jest minimalne. Ale jeśli dostaje do mnie namiary od siostry, przyjaciółki, która mnie poleca, bo jej pomogłam, to wróci i dokona zakupu. Pisząc plany dla kobiet, które od jakiegoś czasu obserwują mnie w mediach społecznościowych, wiem że ta osoba skorzysta z mojego planu, bo wie już, że to co robię przynosi efekty i że nie jestem tylko kolejną „ekspertką”, tylko rzetelnie podchodzę do każdej osoby, która do mnie napisze.

Jak prezentuje się wiedza kobiet o ich skórze, o kosmetykach i pielęgnacji? Uważasz, że w tej kwestii jest wiele do zrobienia?

Ogromna część kobiet, które do mnie piszą, przeszła długą drogę z kosmetykami, kosmetyczkami, dermatologami i są pogubione w temacie pielęgnacji. Niestety rzadko zdarza mi się pisać plan osobie, która nie popełnia błędów w pielęgnacji. Zazwyczaj kobiety za mocno oczyszczają swoją skórę, doprowadzając do jej uszkodzenia. Uszkodzenie płaszcza hydrolipidowego skóry to problem około 98% kobiet, które się do mnie zgłaszają . Naskórek nie uszkadza się sam, można go uszkodzić niewłaściwą pielęgnacją. Uważam, że problem polega na tym, że każdy może publikować w internecie co chce, a to z kolei wprowadza dużą dezorientacje i kobiety robią sobie krzywdę.

Jakie najczęściej popełniamy błędy?

Często słyszę, że ktoś stosuje krem, bo pomógł znajomej – ale ta znajoma ma całkowicie inny problem ze skórą – w ten sposób można sobie po prostu zaszkodzić. Moim zdaniem jest ogromna potrzeba edukowania w zakresie pielęgnacji. Niekiedy kobiety używają kosmetyków, bo ładnie pachną, bo mają ładne opakowanie. Nieważne, że to np. krem do cery tłustej, więc zmniejsza wydzielanie sebum przez gruczoły łojowe, a dana osoba ma cerę suchą. Duża część osób w ogóle nie dba o składy kosmetyków, kupują co im wpadnie w ręce. A taka niewiedza doprowadza do poważnych uszkodzeń naszej skóry. Są firmy kosmetyczne, które produkują kosmetyki z okropnymi składami, ale są tanie i na wyciągnięcie ręki, w każdej drogerii. Dlatego spora część kobiet po nie sięga z myślą, że to coś pomoże. Ale jaki skład może mieć krem który kosztuje kilka złotych?

Skąd pomysł na sklep? Od czego się zaczęło i jakie masz plany rozwoju? Jakie produkty trafiają do sklepu, jak je testujesz, sprawdzasz? Czy zdarzyło się, że jakaś firma chciała znaleźć się w ofercie Waszego sklepu, ale ich skład nie spełniał Waszych oczekiwań?

Pomysł na sklep przyszedł nam do głowy po urodzeniu naszych synów. Pomyśleliśmy że warto dla nich zrobić coś, żeby zadbać o czystą planetę. Wtedy zaczęliśmy szyć i sprzedawać woreczki na owoce i warzywa z materiałów z odzysku, później wprowadziliśmy waciki wielorazowe. Kolejnym krokiem było wprowadzenie kosmetyków bo w tym temacie czuję się najpewniej. Wybieramy kosmetyki z naturalnymi składami. Praktycznie wszystkie kosmetyki pochodzą z małych, polskich manufaktur. Obowiązkowo wszystkie muszą mieć szklane opakowania, jeśli plastikowe to z recyklingu. Mile widziane są kosmetyki wegańskie. Zdarzyło nam się kilka razy zrobić wyjątek i wprowadzić do oferty większe marki i za każdym razem był to błąd. Małe manufaktury mocno skupiają się na jakości swoich kosmetyków, przeważnie produkują je sami, ręcznie, wkładając w to wiele serca. Z takimi osobami mamy świetny kontakt i czuć, że to, co robią sprawia im przyjemność. Znamy większość producentów z imienia, często rozmawiamy. To właśnie ma dla nas sens, prowadzimy sklep wkładając w to serce, więc gromadzimy manufaktury, które także są mocno zaangażowane. Często odmawiamy różnym firmom współpracy, bo jej nie czujemy. Chcemy być zgodni ze sobą.

Jak to robisz? Jesteś mamą bliźniąt i już to samo w sobie musi być ogromnie absorbujące, a tu jeszcze sklep i tyle darmowych działań!

Znasz takie powiedzenie: „jeśli robisz to, co lubisz, to nie przepracujesz ani jednego dnia w swoim życiu”? Tak właśnie jest ze mną, ja to uwielbiam, ja to kocham i tym żyję. Moi znajomi się dziwią, że nawet w nocy wyrwana ze snu powiem, co który kosmetyk ma w składzie, komu pomoże, a dla kogo nie będzie dobry. Na szczęście nasze Bliźniaki chodzą do przedszkola, więc w ciągu dnia mam sporo czasu na pracę i konsultacje. W weekendy pomagają nam również nasze mamy, na które możemy zawsze liczyć. Ale staramy się spędzać z chłopakami każdą wolną chwilę i jeśli są w domu, to wtedy jesteśmy wyłącznie dla nich.

Czy masz w planach np. ebook albo inny rodzaj kursu, który będzie edukował kobiety?

Nie mam na razie takich planów, chociaż dużo moich obserwujących mnie na to namawia. Póki co mam inne cele, które chcę zrealizować. Ale może kiedyś. To dla mnie istotne, że ja nie uważam się za eksperta w swojej branży, lubię to robić, to moje całe życie, ale jest to dziedzina, która cały czas się zmienia, codziennie dochodzą do mnie nowinki ze świata kosmetycznego. Myślę, że są mądrzejsi ode mnie, którzy powinni pisać ebooki, a ja mogę się nadal od nich uczyć i wysnuwać swoje wnioski.

Dziękuję za rozmowę! Czy chciałabyś polecić jakieś osoby lub miejsca w sieci, które są dla Ciebie inspiracją?

Mogę polecić Czytamy etykiety – dużo informacji o składach kosmetyków.
Także Moje na wierzchu to profil, który bardzo lubię. Beatka opowiada jak oszczędzać pieniądze na zakupach, radzić sobie z wydatkami, jak czyścić dom bez chemii, jak mrozić itp.

Inne rozmowy w ramach cyklu #BoWeMnieJestSiła:

o akcji #MajTajm opowiada Justyna Gumiela

jak ogarnąć dom mówi Agnieszka z bloga Prosta Organizacja

 Zielona Lenka mówi jak zaoszczędzić na święta

Może Ci się również spodoba

6 komentarzy

  1. AMN pisze:

    Super wywiad 😀 Z chęcią zajrzę na polecane we wpisie strony 🙂

  2. Lilianna pisze:

    Praca jest w tedy super jak się ją bardzo lubi. Szkoda ze nie wszyscy ludzie tak mają. Super rozmowa.

  3. Zuzanna pisze:

    Ważne w życiu jest to, żeby robić to co się lubi. Jak widać Kasia właśnie to robi. Super! Świetny wywiad!

  4. Joanna pisze:

    Podziwiam, że Kasia tak świetnie wszystko ogarnia, wiele z nas nie dałoby rady. Bardzo fajnie przeprowadzona rozmowa no i zaciekał mnie bardzo profil Kasi na ig, także dziś będę go dokładnie przeglądać 🙂

  5. Żaneta pisze:

    Kasia musi być wyjątkową i pełną energii osobą, super, wcześniej o niej nie słyszałam ale chętnie zaobserwuję i zajrzę do sklepu

  6. Dominika pisze:

    jak ktoś powiedziała jak się ma pracę którą się lubi to nie przepracuje się jednegi dnia czy coś takiego, widzę że i tutaj mega pasja, która napędza do działąnia
    Trochę zazdroszczę 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *