Magazynów dla dzieci jest mnóstwo. Tych z drobiazgami jako dodatki jeszcze więcej. Największą popularnością cieszą się te z bohaterami znanych kreskówek. U nas zagościło kilka egzemplarzy od Media Service Zawada i to dzięki nim mój syn w czasie wakacji ma zajęcie.

W środku znajdują się i komiksy i zadania do wykonania i konkursy. Zawsze znajdzie się jakaś drobna zabawka, maskotka, notesik czy inny prezent. Każdy z nas lubi prezenty, więc i maluchom nie ma się co dziwić, że zwracają na to uwagę. Szczególnie, że niektóre z nich pozwalają się im poczuć wyjątkowo… Tak na przykład było dzięki notesikowi od Scooby Doo. Tajne wiadomości należy w nim wydrapać! Do tego dodatkiem były dwie masy w małych pudełkach. Jeśli jesteście ciekawi zawartości to zapraszam do poniższych zdjęć:

Pidżamersi to jedna z ulubionych bajek mojego syna, a dzięki magazynowi chyba również ośmiomiesięcznej córki, bo Sowella, która była dodatkiem jest już jej. Pamiętam, jak na samym początku Szymon upierał się, że bohaterka wcale nie nazywa się Sowella. Szkoda, że nie umiem sobie przypomnieć jakie jej nadał imię.

Winx to bajka, której nie znamy. Pewnie dlatego, że jest nie tylko skierowana do dziewczynek, ale przede wszystkim do starszych odbiorców. To, co przyszło mi do głowy podczas oglądania magazynu to jego układ. Zawartość nawiązuje do magazynów dla kobiet. Mamy propozycję zestawionych strojów na wyjścia, reklamy produktów, ale jest też komiks, krzyżówki no i dodatki. Przedszkolaki raczej nie potrzebują etui na telefon. Prawda?

Magic pocket to kolejny magazyn dla starszych dziewczynek. W tym numerze są aż trzy prezenty! Tutaj już nieco więcej artykułów do czytania. Opowiadania, zagadki, zadania i kolorowanki. Moja córka jeszcze trochę będzie musiała poczekać, ale czas leci tak szybko, że chyba zacznę już trzymać rękę na pulsie. A poniżej kilka fotek: