Moje spotkania z Jackiem Przypadkiem są zawsze bardzo sympatyczne, choć (mimo wszystko) ogromnie mnie wkurza, że nie umiem rozwiązać tych zagadek! A żyłam zawsze w przekonaniu, że nieco inteligencji we mnie siedzi….


Miło Was znowu widzieć! Lubię te nasze wspólne wtorki… zdradzę Wam tajemnicę, mój 17miesięczny syn nauczył się mówić KAWA, więc na kawę Was zapraszamy! Powiem Wam, że pierwszy raz zdarza się tak, że przez cały tydzień nie napisałam nic o żadnej książce! Wstyd! Aczkolwiek nie myślcie sobie… czytam! I to jak czytam… tylko jakoś nie…
Cztery miesiące minęły… sama jestem ciekawa, czy w kwietniu padł rekord ilościowy… ale o tym dopiero za kilka dni. Jednak tak czy inaczej gratuluję Wam wytrwałości! Dla tych, którzy jeszcze nie wiedzą: organizuje wyzwanie czytelnicze #czytambopolskie, które potrwa 365 dni, czyli cały rok 2017…. a bonusem…
„Sztuka dawania prezentów” to mój patronat, chyba pierwszy świąteczny patronat. A to cieszy! Bo książka jest pełna magii, radości, wzruszeń, strachu, kłótni i miłości… No co tu dużo gadać, jak rodzina jest duża to i konflikty są, i tajemnice i niedopowiedzenia. A już na pewno nie jest łatwo. I nawet w kochającej się rodzinie zdarzają…
Książka porusza bardzo trudną tematykę i między innymi dlatego po nią sięgnęłam, bo mówi się o tym zbyt mało, wiedza moja i społeczeństwa jest znikoma… Pewnie dlatego, że unikamy tak trudnych tematów, wolimy udawać, że skoro nie dotyczy to nas, to nie dotyczy nikogo. I przez to jest chyba temat jest jeszcze trudniejszy. A nie…
Kolejny raz Minecraft, niedługo stanę się specjalistką w tym temacie. Noc Nietoperzy to kolejna część opisująca przygody pewnych przyjaciół. Bohaterowie w książce pojawiają się jako prawdziwe postaci, ale także jako bohaterowie gry i w dwa różne sposoby są narysowani. Już ostatnio zwróciłam uwagę na to i na zróżnicowane czcionki – uważam, że to świetne urozmaicenie.
Pamiętacie „Szczęki”? Pytam teraz o film, który 44 lata temu wszedł na ekrany i od tego czasu chyba kilka razy do roku możemy zobaczyć go w TV… Dla mnie „Szczęki” to wspomnienia dzieciństwa – pamiętam jak ukradkiem oglądałam film zaglądając „nielegalnie” przez drzwi do pokoju rodziców. Jak mnie fascynowały rekiny! A jak się ich bałam……
Brak produktów w koszyku.
Jeden komentarz