Moje spotkania z Jackiem Przypadkiem są zawsze bardzo sympatyczne, choć (mimo wszystko) ogromnie mnie wkurza, że nie umiem rozwiązać tych zagadek! A żyłam zawsze w przekonaniu, że nieco inteligencji we mnie siedzi….


„Drogi Martinie” to książka zupełnie inna, poruszająca ważne sprawy w sposób przystępny. Książka przedstawia nam nierówności na tle rasowym występujące w czasach Martina Lutra Kinga. Swego czasu bardzo interesowała mnie historia tego mądrego człowieka, więc po książkę sięgnęłam z ogromną ciekawością.
Kiedyś odwiedziliśmy Ewę i Michała, a tam na dzieci czekały takie genialne lizaki! Dobra, podkradłam jednego, bo nie mogłam się oprzeć! Też byście nie mogli… 😉 Cześć! Ten weekend to urodziny mojego syna. Myślę, że przez najbliższy czas będę pokazywać Wam po kawałku, co przygotowałam na spotkanie ze znajomymi…
Obiecuję, że to już ostatnie spóźnienie… Dziś podrzucam listę recenzji i zwycięzców sierpnia. Niedługo wrzucę punktację – prawdopodobnie w niedzielę. Ale muszę przyznać, że jest coraz gorzej – coraz mniej osób, coraz mniej książek… Proszę Was… chociaż te dwa tysiące do grudnia, damy radę? Kasia T-J/ Wielbicielka książek „Ona” Monika Gomółka http://wielbicielka-ksiazek… „Bilet do szczęścia” Beata Majewska…
Kolejny patronat u Lidii Tasarz. To już chyba tradycja, że obejmuje patronatem książki tej autorki i robię to z przyjemnością, choć muszę przyznać, że książki mają lepsze i gorsze momenty, ale oceniając je całościowo jednak zawsze wychodzi na plus.
„Drzazgi” Joanny Bartoń to książka trudna, ale byłam tego świadoma i to głównie z tego powodu po tę książkę chciałam sięgnąć. Natomiast wiem, że wcale nie będzie łatwo znaleźć zwolenników takiej lektury. Joanna Bartoń to autorka, z którą wcześniej się nie spotkałam, natomiast okazuje się, że wydała już jedną książkę. Debiutowała 3 lata temu i…
To już kolejne spotkanie z Wariatkami stworzonymi przez Gosię Falkowską (choć ja uważam, że one się stworzyły same…) i nie jest tu pejoratywnym określeniem słowo „Wariatki” 😉 Książki Małgorzaty Falkowskiej są nietypowe, to już trzeci tom i przyznam szczerze, że troszkę czasu zajęło mi zanim się znowu przestawiłam na jej styl pisania. Daleka jestem od…
Brak produktów w koszyku.
Jeden komentarz