Panna z Monidła – Iwona Czarkowska
To moje pierwsze spotkanie z autorką, choć na książkę „Wesoła wdowa” miałam ochotę odkąd pojawiły się zapowiedzi. No ale jakoś się nie złożyło.
To moje pierwsze spotkanie z autorką, choć na książkę „Wesoła wdowa” miałam ochotę odkąd pojawiły się zapowiedzi. No ale jakoś się nie złożyło.
Książki Krystyny Mirek czyta się szybko i przyjemnie. Miałam więc pewność, że rozpoczęta do porannej kawy „Obca w świecie singli” najpóźniej wieczorem zawędruje na stos książek przeczytanych. I dokładnie tak było!
Ta książka to prawdziwa jazda na największej kolejce górskiej świata, karuzeli, huśtawce czy czymkolwiek innym co sprawia, że macie serce w gardle. Niesamowita huśtawka nastrojów czytelnika, od radości z najdrobniejszego szczęścia Diany po totalny smutek, żal i przerażenie w najtrudniejszych dla niej chwilach.
Naprawdę nie wiem, jak autorom udaje się utrzymywać w tajemnicy takie spiski jak wydawanie nowej książki. To doprawdy znęcanie się nad… Właściwie chyba nad sobą, bo czytelnicy chyba lubią takie niespodzianki, szczególnie że jak późno się wyda to krócej trzeba czekać na premierę…
To już trzecie spotkanie z Anną i jej historią. Wydawać by się mogło, że już czas najwyższy by było dobrze… Była już zdrada i ucieczka na koniec świata, była ciąża i dzieci, był rozwód, był nowy związek i znowu ucieczka… już chyba czas by było w jej życiu lepiej? Jednak los lubi płatać figle…
Po „Nowe wierszyki dla dzieci” sięgnęłam któregoś wieczora i oczywiście nie byliśmy w stanie sobie niczego dawkować tylko od razu przeczytaliśmy całość! Znajduje się tutaj 15 wierszyków o zwierzątkach, ale to krótkie, bo czterowersowe rymowanki. Genialnym dodatkiem do wierszy są rysunki tych zwierząt, które dziecko może pokolorować. Ułatwieniem ma być kolorowa kropka, która wskazuje, jaki…
Po pierwszym tomie chciałam chwilę odpocząć, ale to w sumie nie najlepszy pomysł, bo akcja zostaje urwana i jest płynnie kontynuowana w kolejnym tomie. No i nie ukrywajmy, drugi tom wydał mi się o wiele ciekawszy!
W pewnym stopniu jest to poradnik, ale nie jest to poradnik typowy! Bardzo podoba mi się, że książka jest podzielona na części: najpierw „bajka niebajka”, a później kilka słów od coacha, czyli od Marzeny Grochowskiej – to tworzy taką spójną całość. W dodatku rysunki nadają temu ogromnej lekkości.
Zwykle unikam takich zbiorowych recenzji i piszę o każdej książce osobno, ale pojawiła się seria „Zmorkowe wojaże” i doszłam do wniosku, że te podróże trzeba odpisać jednak razem. Choć oczywiście te trzy książki to jeszcze nie koniec podróży tego sympatycznego stworka! Zmorek ma w planach zwiedzić całą Polskę…
Książki czyta się nieco inaczej, kiedy ma się okazję poznać autora osobiście, jednak myślę, że w przypadku książek Magdaleny Majcher nie ma to znaczenia. Ich ładunek emocjonalny jest ogromny, a mi jeszcze nie zdarzyło się nie płakać podczas czytania. Jednak „Wszystkie pory uczuć. Wiosna” wyciśnie łzy chyba z każdego czytelnika!
End of content
End of content
Brak produktów w koszyku.