Podobne wpisy
Kolorowe uśmiechy – K. Hammele, M. Kaczmarek
Przezkasia„Kolorowe uśmiechy” to książka, która troszeczkę mnie zaskoczyła. Jakoś nie przyszło mi do głowy, że ten tytuł nawiązuje do pogody. Domyślilibyście się? Nie spotkałam się chyba jeszcze z książką o tęczy, która byłaby tak magiczna. Nawet ja, dorosła, poczułam tę magię…
Haniola – uśmiech na twarzy dziecka!
PrzezadminKochani, mój syn ma ostatnio przyjemność korzystać z przepięknych akcesoriów tworzonych przez Haniolę. Nie jesteście w stanie sobie wyobrazić jego miny, kiedy listonosz przyniósł paczkę i podał Szymonowi! To zdziwienie w jego oczach i zarazem pytanie, czy może rozerwać kopertę! Uśmiech nie schodził mu z twarzy, gdy z koperty wysunęły się kolorowe rzeczy! …
Nowy Sekretnik Szeptuchy – Katarzyna Berenika Miszczuk
PrzezkasiaCo prawda z tej słowiańskiej serii przeczytałam tylko „Szeptuchę”, w dodatku jak już się zorientowałam, że to trochę fantastyka to lekko się przeraziłam… Ale książka mi się podobała i kolejne części są na mojej czytelniczej liście – tylko czasu jakoś ciągle mało. No ale jak przejść obojętnie obok Sekretnika Szeptuchy, skoro to musi być skarbnica…
Makaron z kuleczkami mięsnymi w sosie pomidorowym
Przezadminmięso mielone 0,5kg jajko 1szt. bułka tarta 3 łyżki pieprz i sól oliwa z oliwek/ olej 3 łyżki sos pomidorowy Mięso mielone wymieszać z jajkiem, bułką tartą, przyprawić solą i pieprzem. Uformować małe kuleczki. Usmażyć kuleczki mięsne na rozgrzanej patelni, po czym wrzucić do gotowego sosu pomidorowego. Podawać z makaronem.
Dodatek do książek – must have dla każdego herbaciarza
PrzezadminNie znam chyba książkoholika, który nie lubi usiąść spokojnie w fotelu z książką i kubkiem aromatycznej herbaty albo filiżanką kawy… ja zazwyczaj piję kawę, ale od pewnego czasu dawkuje ją sobie i nie wypijam więcej niż dwóch dziennie! Dlatego postanowiłam zaprzyjaźnić się z herbatą. A wiadomo, że najlepsze herbaty wymagają zaparzacza! Sama posiadam trzy rodzaje…
Helikopter – Jonas Bonnier
Przezkasia20 minut. Czy to dużo? W 20 minut można poczytać gazetę i wypić kawę. Można nastawić pranie, które nawet nie zdąży się uprać. Chyba nawet paznokci nie pomalujemy. A co zrobili pewni Szwedzi? Ukradli 39 milionów szwedzkich koron! Można? Okazuje się, że można…

Zgadzam się, że okładka wydaje się jakaś fantastyczna! Ostatnio polubiłam się z kryminałami, może sięgnę!
https://ksiazkioczamirudej.wordpress.com/
okładka rzeczywiście nieziemska
Pozdrawiam
jeszczerozdzial.blogspot.com
Za kryminałami raczej nie przepadam, więc prawdopodobnie nie przeczytam tej książki.
Pozdrawiam, Girl in books
To byłaby miła odmiana od książek jakie zazwyczaj czytam.
Faktycznie okładka dziwna ale po Twoim opisie jestem tą książką mocno zainteresowana.
Nie znam autora ale brzmi ciekawie ?
Jestem tym tytułem bardzo zainteresowana 🙂
Też spodziewałabym się horroru po tej okładce
Raczej nie moja tematyka 🙁
Hm, raczej nie dla mnie. Nie przepadam za czymś takim. Nie czuję się zbytnio zainteresowana. 😀
Pozdrawiam Iza
Niech książki będą z Tobą!