Chodzi lisek koło drogi – Hanna Greń
Chyba jeszcze nigdy tak bardzo nie dawkowałam sobie książki Hani Greń. Zazwyczaj rzucam wszystko i po prostu czytam. A teraz nawał obowiązków, praca, dzieci, dom, kilka imprez urodzinowych – po prostu mnie pokonało. „Chodzi lisek koło drogi” został przeczytany w ciągu 48 godzin przez ciocie i babcię. Bo w drodze wyjątku dostały ją zanim sama…
