Kobiety piszą książkę… czyli Akademia Pozytywnego Działania

piszemy razem

Halinę Sochę miałam przyjemność poznać podczas pierwszej edycji Blog Book Meeting, jako uczestniczkę. Podczas kolejnej edycji była naszym gościem, a rozmowę z nią poprowadziła Magda z bloga Podróż przez życie. Halina już wtedy podzieliła się z nami pomysłem na tworzenie książki. Nieco szalonym w naszym odczuciu, ale bardzo ciekawym! Kilkanaście kobiet miało tworzyć wspólnie książkę. Jesteście ciekawi co z tego wyszło?

Pomysł

Przede wszystkim pomysł bardzo się zmienił, ale myślę, że pozytywnie. A sam projekt z pisania powieści przemienił się w projekt rozwoju kobiet. I to już jest nie byle co!

Pierwotnie Halina chciała podzielić kobiety na trzy grupy. Wiekowo. I tak każda grupa miała tworzyć jedną część książki. Wnuczka. Matka. Babcia. Każda z grup spotykałaby się raz w miesiącu, a czwarty tydzień byłby przeznaczony na czytanie tego, co pozostałe grupy stworzyły.
Idea piękna. Wykonanie nieco trudniejsze. Ale pomysł uległ zmianie. Początkowo – nie ukrywam – uznałam, że na gorsze…

Już wyjaśniam dlaczego… Pisanie książki przez kobiety (matki, babcie, singielki, księgowe, sprzątaczki czy ekspedientki) miał pokazać, że MOŻE każdy! Ale faktycznie, kilka kobiet niemających pojęcia o pisaniu mogłoby mieć z tym trudność. Nawet pod okiem pisarki, czyli Haliny.
Uznano więc, że pisać będzie Halina, a o tym, jak potoczą się losy bohaterek będą decydować wspólnie wszystkie uczestniczki spotkań. I książka się tworzy…

Spotkania – Akademia Pozytywnego Działania

Miałam ogromną przyjemność wziąć udział w jednym spotkaniu, a właściwie byłam gościem (ha, teraz pękam z dumy)! Już wyjaśniam… Projekt miał na celu zaangażowanie kobiet w różnym wieku, chodziło o to by zrobiły coś dla siebie! I tak zorganizowany został wyjazd na weekend w góry, sesja zdjęciowa, nauka malowania aniołów na drewnie, nauka rysowania ołówkiem… I prawda jest taka, że większość z tych spotkań została poprowadzona przez którąś z uczestniczek! Każda miała coś, czym mogła się podzielić… Skąd tam ja?
Mówiłam o tym, jakich działań podejmuje się bloger. Jaka jest jego rola w promowaniu książki, ale także jaką rolę pełni autor. Wyjaśniałam, że ich mocą jest ich zaangażowanie oraz to, że nie jest to działanie jednej osoby, a całej grupy. A projekt rozłożony w czasie daje większe możliwości.

Przyznaję, Halina w moim odczuciu jest ogromną optymistką i idealistką. Ale to jej moc! To ona jest tym człowiekiem, któremu nikt nie powiedział, że się nie da, więc zasuwa jak mała lokomotywa! Co się nie da? Jak się nie da? Wszystko się da… Ah, gdyby więcej było takich osób….

KONKRETY

Cała akcja (Akademia Pozytywnego Działania) rozgrywa się w Wodzisławiu Śląskim i nie zanosi się na to, by Halina poprzestała na tej książce! Jeśli więc jesteś z okolicy to spotkania odbywają się w czytelni Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Wodzisławiu Śląskim.
Halina już szykuje się do stworzenia kontynuacji projektu Kobiety mają moc (klikając przeniesiesz się na ich Instagram)

Akademia Pozytywnego Działania

W kilku słowach opowiem Wam o niektórych z nich. Chciałam początkowo tworzyć ich opisy, więc poprosiłam by same o sobie krótko opowiedziały. Kilka się odważyło. Ale to tak szczere opisy, że nie mam odwagi ich zmieniać. Klikając w nazwisko przeniesiecie się na odpowiednią stronę, poznacie je i zobaczycie ich zdjęcia. Zapraszam!

Halina Socha

Autorka książek „Anielska Przystań” oraz „Anielska Terapia”, a już 21 maja pojawi się trzeci tom powieści „Na skrzydłach Aniołów”! Z kolei premiera książki pisanej wspólnie zaplanowana jest wstępnie na listopad!

Alicja Fornagiel

Bez niej nic nie byłoby takie, jak jest! Odpowiada za fotografie Uli, ale też dokumentuje wszystkie spotkania i wydarzenia… I nie ma własnej strony! Ogromne niedopatrzenie!

Żaneta Konsek 

Młoda i utalentowana! Jej zdolności podziwiam od dawna… Gdybyście widzieli Jej rysunki! Ah, możecie zobaczyć, to jej strona <klik> – zajrzyjcie i zaobserwujcie, bo naprawdę warto!

Elżbieta Kosiec

– tworzy przepiękne anioły na drewnie! Jestem nimi zauroczona i choć wydawało mi się to ogromnie trudne widziałam, że podczas warsztatów pod jej okiem powstały cudeńka! Możecie zajrzeć na jej stronę klikając <tutaj>

Cecylia Dudys

– jest trenerem rozwoju osobistego i zawodowego, oraz współzałożycielką Akademii Pozytywnego Działania <klik>.

Urszula Tumulik

– to właśnie Ula jest wzorem głównej bohaterki, jaka pojawia się w książce. To również jej zdjęcia mają tę książkę i kolejne w niej wydarzenia obrazować.

Barbara Smyczyńska

– Akademia Pozytywnego Działania to w jej życiu przypadek. Dziś opowiada, jak widzi przyszłość książki, którą wspólnie stworzyły.

Beata Pawełoszek

Agent projektu Piszemy razem… dołączyła jako jedna z ostatnich, ale jak widać na jej barkach spoczywa duża odpowiedzialność.

Monika Blezień – Ruszaj

– udowadnia, że nawet najbardziej wyciszona osoba odnajdzie się w grupie kobiet zebranych wokół Haliny. Jej praca ma związek z ochroną środowiska, a pasją jest kosmetologia i wszystko to, co ważne dla jej córki.

Joanna Szlempo

– to dzięki niej przecinki w książce stoją na baczność w odpowiednim miejscu. Jej pasją jest edytorstwo i dzięki niemu poznała najpierw Halinę, a potem dołączyła do ich projektu.

Agnieszka H.

– utalentowana gaduła, piecze niesamowite torty i nawet przeglądając same zdjęcia człowiekowi ślinka cieknie!

Małgorzata Spyt

cicha i spokojna, takie odniosłam wrażenie i nie pomyliłam się zbytnio – na co dzień pracuje w rejestracji i ze starszymi ludźmi, a tam spokój i cierpliwość są na wagę złota!

A pisała o nich między innymi Gazeta Wodzisławska <klik>

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *