Podobne wpisy
Będzie bolało – Adam Kay
PrzezkasiaJeśli zaglądacie do mnie od jakiegoś czasu to pewnie wiecie, że miałam szczęście spotkać na swojej drodze lekarzy, którzy uratowali mi życie. Zastanawiam się więc kilka razy, zanim obrażę kogokolwiek ze specjalistów, jednak nagminnie spotykam się z negatywnymi opiniami na temat służby zdrowia. Nie ma się co dziwić, bo kolejki w przychodniach potrafią wykończyć nawet…
Ruda Ewka gotuje na Poligonie… danie z makaronu, który został z obiadu!
PrzezadminWspominałam już, że Ewka rozwiązuje wszystkie moje kulinarne dylematy? A spory problem miałam z resztkami… zwykle gotuje za dużo, ale jednak za mało, żeby trzy osoby mogły się najeść kolejnego dnia… Dziś przepis na poniedziałkowe danie… czyli resztki z rosołu. Nie wiem, czy macie podobny problem do mojego. Ja…
#27 Link Party na Poligonie Punktualnie :)
Przezadminha! udało się… jest wtorek… dopiero się zaczął… i jest Link Party. Punktualnie! Zajrzycie na moje teksty z tego tygodnia? Najpierw moje podsumowanie miesiąca. Oczywiście finansowe. Znowu nieco zyskałam na kontach bankowych… jeśli też macie ochotę na kilka promocji to piszcie, chętnie o kilku Wam wspomnę 🙂 dziś dzięki pewnej promocji zamiast 70 zł za abonamenty telefoniczne…
Spełnienie małych marzeń o warsztacie taty
PrzezkasiaJestem pewna, że przynajmniej jedna osoba zna kogoś, kto jest po prostu „szalony” – mam tu na myśli takiego pozytywnego szaleńca, który ma jakieś genialne zainteresowania. Takim maniakiem jest mój tata – złota rączka. Ma swój warsztat, który nieustannie udoskonala. I choć początkowo było to zbiorowisko różnych mebli, pojedynczych narzędzi i maszyn – dziś to…
Kociaki Łobuziaki – gra rodzinna
PrzezkasiaOstatnio coraz więcej u nas gier. To aż niesamowite ile czasu potrafimy spędzić nad planszówkami albo kartami. Tak, karciane ostatnio wpadły nam w oko. Lubimy, gdy nie jest zbyt łatwo, a tak właśnie jest z Kociakami. Gra nie jest trudna, ale nieoczywista! Już sama plansza z nacięciami wzbudza zainteresowanie… no i sznurki. Dzieje się, oj…
#17 Link Party na Poligonie
PrzezadminSzybciutko zleciał kolejny tydzień. Spotykamy się po raz siedemnasty we wtorek! Aż trudno mi w to uwierzyć… U mnie kiepsko. Mąż chory. Syn chory. Ja się jakoś trzymam, ale na pisanie nie mam czasu… W kwestii finansowej – podsumowanie lutego. wspomniałam o tym, co robię by kilka groszy wpadło dodatkowo do naszej skarbonki… za miesiąc…
