Olszany. Kamienna róża – Agnieszka Litorowicz-Siegert

„Olszany. Kamienna róża” to drugi tom. Mimo że to piata książka Agnieszki Litorowicz-Siegiert dopiero teraz poznałam jej twórczość, choć to chyba pierwszy cykl obyczajówek. Natychmiast zapragnęłam poznać inne jej książki. Jednak dziś biorę na tapet „Olszany”, nie chcę zbyt wiele opowiadać o pierwszym tomie, ale obawiam się, że jest to potrzebne, żeby zrozumieć całość.

Obiecuję, że nie będę zdradzać zbyt wielu tajemnic, także możecie spokojnie sięgnąć po pierwszy tom bez obaw, że popsułam Wam radość czytania. Jeśli jednak znasz już pierwszy tom to pewnie niecierpliwie czekasz od kwietnia na premierę kolejnej części. Tak, pandemia pokrzyżowała szyki wydawnictwu i premiera została przesunięta na 12 sierpnia.

„Olszany. Podwrót do domu”

Bohaterką jest Julia, poznajemy ją, gdy rozstała się ze swoim wieloletnim partnerem. Oboje są ludźmi sukcesu, on jednak spotkał na swojej drodze inną kobietę i odszedł. To jeszcze nie jest największa tragedia, jednak Julia postanowiła nikomu o tym nie wspomnieć, uznając to za swoją osobistą porażkę. Nawet jej mama jest przekonana, że wszystko jest ok, a zbliżający się ślub odbędzie się według planu. Tak, relacja Julii z mamą jest dość dziwna.
Olszany to dom, który należał do dziadka Julii i od lat stoi pusty, bo nikt nie chce go kupić. Sam dziadek mieszkał tam krótko, dziewczyna go nawet nie znała. Mimo wszystko wyrusza w podróż by uporządkować sprawę sprzedaży.

I tak trafia do małego miasteczka nad jeziorem. Julia jest osobą raczej wycofaną, niezbyt otwartą na ludzi, raczej ich unika, nie spoufala się. Wynika to pewnie też z tego, że nawet jej mama raczej miała wymagania wobec niej niż okazywała uczucia. A Julia chce być idealna i spełniać oczekiwania innych. Dziwne jest więc to, że w nowym miejscu wpada natychmiast w ramiona zupełnie obcych ludzi… i jakoś jej to nie przeszkadza. Uroki małej mieściny. Ale zmierzając do końca: Julia poznaje wielu mieszkańców i z ich opowiadań składa historię swojego dziadka. Poznaje zarówno jego życiorys, jak i legendy krążące wokół domu. Czy to właśnie z ich powodu nie można sprzedać Olszan, a może komuś z mieszkańców zależy na tym by dom się nie sprzedał?

„Olszany. Kamienna róża”

Brak opisu.
„Olszany. Kamienna róża”

Tom drugi to podróż do przeszłości. Kolejna już właściwie, ale tym razem Julii towarzyszy Kalina. Właściwie to dość szalona wyprawa, ale obie mają ku temu powody. Julia chce w końcu poznać losy swojej rodziny, odkrycie korzeni jest dla niej coraz ważniejsze. Kalina natomiast chce znaleźć grób swojej babki, by złożyć na nim kamienną różę. Dziwne? Być może, ale już wyjaśniam. Róża została zabrana z grobu babki i od tamtej pory nad rodziną spoczęła klątwa. A przynajmniej Kalina swoje niepowodzenia w miłości przypisuje tej klątwie. Gdy jej matka umierała wymusiła obietnicę, że róża wróci na swoje pierwotne miejsce.
Sytuacja jest o tyle trudna, że dziewczyny mają mgliste pojęcie o losach swojej rodziny. Mają kilka nazw, zdjęć, jakieś strzępki informacji – niewiele. Inna sprawa, że po latach grób może już nie istnieć. A jakby tego było mało to Kalina i Julia zakochały się w jednym mężczyźnie. Niby sytuację sobie wyjaśniły, ale czy na pewno tak do końca i na zawsze? To zawsze jest trudne.

Resztę musicie przeczytać sami.

Tom pierwszy sobie nieco dawkowałam, zresztą to aż 450 stron, więc niezła cegiełka. Ale książkę czytało się przyjemnie, z lekkością, dość szybko, choć nie ukrywam, że nie pochłonęłam jej w całości. Nie dlatego, że mi się nie podobała, tylko z jednej strony było lekko, zabawnie i wakacyjnie, z drugiej historia jednak była dość trudna (szczególnie ta dotycząca domu i miasteczka). Czytając skupiałam się na psychologicznej i trochę społecznej stronie książki. Autorka przemyciła sporo wartościowych treści niejako między słowami. To mnie trochę zmusiło do zastanowienia się nad sobą, swoim życiem, przeszłością rodziny, tym jak żyję teraz.
Drugi, niewiele krótszy, był chyba jeszcze lepszy. Lubisz obyczajówki? Bierz. Lubisz tajemnice i historie z przeszłości? To książka dla Ciebie. Lubisz różnych, ale zawsze charakterystycznych bohaterów? Znalazłam Ci książkę na lato. Albo na jesień, ale nie czekaj aż tak długo! „Olszany. Kamienna róża” czekają na Ciebie 😉

***

Tom pierwszy „Olszany. Droga do domu” kupicie na stronie Wydawnictwa <klik>
Agnieszka Litorowicz-Siegert jest dziennikarką publikującą w „Twoim Stylu”, autorką książek „Lubię żyć” – wywiad rzeka z Ewą Błaszczyk oraz „Moja wizja” – wywiad rzeka z Agatą Młynarską, a także współautorka albumu „Boskie matki”, który opowiada o macierzyństwie kobiet zmagających się z rakiem.

Może Ci się również spodoba